wtorek, 23 kwietnia 2019

Pokój nastolatki na poddaszu

Poddasze to zawsze ciekawe, ale i trudne do zagospodarowania pomieszczenie. Już pisałam tu o łazienkach, ale dziś pokazuję pokój nastolatki. 
Założenie było takie, że projektujemy pomieszczenie wielofunkcyjne, dla niemal dorosłej kobiety, nie dziecka. 
Mamy tu więc kącik sypialniany wysłonięty tiulową zasłoną. Mamy toaletkę z lustrem z oświetleniem, biurko, siedzisko pod oknem i zabudowę z telewizorem. Długi korytarz zakończony lustrzaną ścianą prowadzi do łazienki i garderoby. 
Całość miała być jasna, w ciepłych odcieniach beżu i brązu. 








1 komentarz:

  1. Spodobał mi się Twój punkt o wyborze podłogi do pokoju na poddaszu – to rzeczywiście kluczowa decyzja. U mnie się sprawdziło, że trzeba myśleć nie tylko estetycznie, ale i praktycznie: nachylony sufit, zmieniająca się wilgotność, intensywne słońce. Drewno naturalne potrafi się tu wymęczyć. Gdy projektowałem podobną przestrzeń, postawiłem na płytki drewnopodobne, ale teraz bardziej przyglądałbym się drewnu inżynierowanemu – daje naturalny look bez ryzyka zniekształceń. Coś w stylu tego, co znajdziesz tutaj: https://artcorestudio.pl/podlogi/dab-nera-old-rustik – tam mają opcje które znakomicie radzą sobie w trudnych warunkach nastolatkowskiego pokoju.

    OdpowiedzUsuń