Dziś miks stylów w jednym projekcie. Trochę loftu, trochę nowoczesności, trochę klasyki.
Klienci nie byli zdecydowani w jakim stylu chcieliby mieć wnętrze. Miałam wolną rękę, ale wbrew pozorom za dużo swobody też ogranicza. Nie mogłam tu pójść w jeden konsekwentny styl, bo mogłabym nie trafić w gust. Postanowiłam pomiksować i wyszło... no sami oceńcie:
Ciekawie macie to rozplanowane w parterze – widać, że zastanawialiście się naprawdę nad każdym kątem. Jeśli kiedyś będziecie myśleć o modernizacji instalacji elektrycznej, zwłaszcza przy takim układzie pomieszczeń, warto uwzględnić rozmieszczenie gniazd i włączników już na etapie projektowania. Sam miałem przypadki, gdzie domownicy chcieli później innego rozmieszczenia, a to wiąże się z dodatkową pracą. U mnie się sprawdziło, że rozmawiałem z właścicielami najpierw o ich codziennych przyzwyczajeniach – gdzie będą pracować, czytać, ładować urządzenia – zanim przystąpiłem do realizacji. Jeśli będziecie potrzebować fachowego spojrzenia na bezpieczeństwo elektryczne w domu, zawsze mogę podpowiedzieć, jak się do tego zabrać.
OdpowiedzUsuń